K22_A1

Kiedyś to zostawały takie działy gromadzkie, czyli ci biedni ludzie, którzy w ogóle nie posiadali żadnego majątku, tak zwani wyrobnicy czy odrobnicy, dostawali te kawałki ziemi i oni się mogli na tym pobudować.

Pan powiedział wyrobnicy czy odrobnicy. Czy jest jakaś różnica między wyrobnikiem i odrobnikiem? Co znaczy odrobnik?

To raczej nie ma żadnej różnicy, bo on przysadzał sobie u gospodarza,

czy kartofle, czy coś innego, musiał za to odrabiać.

Względnie chodził, pracował, otrzymywał za to pieniądze.

Oprócz Polaków mieszkali tu jeszcze ludzie innego pochodzenia?

To tylko mieszkała jedna rodzina niemiecka.

I co z nimi było? Czy oni się tak asymilowali, żeby byli razem z Polakami?

Raczej razem z Polakami. Prowadzili ładne gospodarstwo do pewnego czasu, a później jak dzieci podarastały, tak się porozchodziło to wszystko.

Dzieci chodziły do polskiej szkoły?

Do polskiej szkoły.

A oni między sobą jak mówili?

Tego nie powiem, bo nie wiem.

Tak.

Tylko raczej to co się zauważyło, to po polsku i do polskiej szkoły chodziłem.

I do polskiego wojska też?

I do polskiego wojska też.